Jubileusz na tarczy
2012-12-17
Bez powodzenia grały w miniony weekend chorzowskie drużyny w meczach o ligowe punkty. Clearex przegrał minimalnie, a KPR Ruch zdecydowanie.
Sytuacja piłkarek ręcznych Ruchu jest coraz gorsza. Jest to o tyle dziwne, że skład chorzowianek sugeruje, iż zespół powinien w tym sezonie myśleć o medalu mistrzostw Polski, a zmuszony będzie do walki o utrzymanie w Superlidze. Na zakończenie I rundy sezonu zasadniczego „Niebieskie” przegrały w hali Kompleksu Sportowego „Hajduki” z Zagłębiem Lubin 20:26. Właściwie ani przez moment zespół wicemistrzyń Polski nie był zagrożony utratą punktów. Lubinianki nie przegrywały w sobotę ani razu, a ich przewaga rosła stopniowo. W Ruchu trudno wyróżnić za ten występ kogokolwiek. Zawodniczkom przytrafiały się proste straty i niewykorzystane okazje (m.in. dwa rzuty karne). Na domiar złego, w końcówce pierwszej połowy chorzowianki grając w przewadze, zamiast zniwelować pięciobramkową stratę, pozwoliły rywalkom… rzucić kolejne dwa gole. Do przerwy było 10:17, co praktycznie przesądzało o wyniku meczu. W drugiej części zespół gości pilnował wysokiej przewagi. Dopiero pod koniec spotkania – po dwóch golach Karoliny Jasinowskiej i rzucie Kingi Grzyb – zrobiło się 20:24, ale Zagłębie odpowiedziało natychmiast i Ruch przegrał 20:26.

Swojej szansy na zdobycie tytułu mistrza jesieni nie wykorzystał Clearex. Co więcej, drużynie z Chorzowa nie udało się uświetnić jubileuszowego spotkania. Jak wyliczyli statystycy, piątkowy mecz z Wisłą Kraków był trzechsetną konfrontacją Cleareksu na najwyższym szczeblu rozgrywek. W dodatku była to pierwsza porażka chorzowian w hali przy ul.Granicznej. Wisła szybko objęła prowadzenie, po golu Frane Despotovicia. Wprawdzie w 19. minucie wyrównał Tomasz Lutecki, ale Chorwat Despotović osiem sekund przed syreną na przerwę trafił po raz drugi. Po zmianie stron Zbigniew Mirga podwyższył na 3:1 dla gości. Gol Luteckiego przywrócił nadzieję na korzystny wynik, ale mimo kilku okazji Clearex wyrównać już nie zdołał. Porażka 2:3 nie zmienia jednak faktu, że była to bardzo udana runda. Chorzowscy futsalowcy zakończyli ją na 3. miejscu z dorobkiem 21 pkt. (7 wygranych i 4 porażki). Mają na koncie najwięcej strzelonych bramek ze wszystkich zespołów – aż 53.
na podstawie: www.chorzowianin.pl





