Ile wart jest bramkarz?
2012-09-17
Patrząc na ostatnie mecze chorzowskich drużyn odpowiedź jest jedna: wszystkie pieniądze! W drużynie Cleareksu debiutant Damian Purolczak był bohaterem, za to w Ruchu żadna z bramkarek nie uchroniła zespołu od porażki.
Przed meczami zapowiadało się, że będzie … odwrotnie. ÂŻe to futsalowcy mogą mieć kłopot ze zwycięstwem , a nasze szczypiornistki zainkasują punkty. Ale po kolei. W miniony piątek, Clearex rozpoczął sezon w hali KS „Hajduki”. Mecz z Pogonią Szczecin układał się pod dyktando gości, jednak w bramce gospodarzy stał 19-letni Damian Purolczak, który znakomitymi interwencjami nie dopuścił do straty gola w pierwszej połowie. Co więcej, ładnym strzałem z dystansu popisał się Daniel Wojtyna i chorzowianie prowadzili 1:0. W drugiej części szczecinianie szybko wyrównali, ale ich kolejne strzały znów bronił Purolczak. Bardzo dobra postawa bramkarza dodała pewności kolegom, którzy w kolejności: Podobiński, Miozga, Wojciechowski zdobyli 3 gole i zapewnili Cleareksowi wygraną. Wynik na 4:2 ustalił Mikołajewicz, który znalazł sposób na Purolczaka dopiero … 2 sekundy przed końcem meczu.

Piłkarze Cleareksu mogli cieszyć się z inauguracyjnego występu, za to w zupełnie odmiennych nastrojach kończyły sobotni mecz piłkarki ręczne KPR Ruch. Brak skuteczności, pomysłu na rozegranie i słaba postawa bramkarek to główne przyczyny porażki z KPR-em Jelenia Góra 27:29. Już w I połowie widać było, że chorzowianki mają problemy z wykorzystywaniem sytuacji (13:14). Po przerwie potrafiły się jednak zmobilizować i przez kilka minut nawet prowadziły (23:22), ale ostatecznie przegrały różnicą dwóch bramek. Z pewnością nie tak wyobrażali sobie kibice Ruchu start w nowych rozgrywkach.





