Czas na play-off
2014-03-10
Piłkarki ręczne Ruchu i koszykarze Alby zakończyli sezon zasadniczy. Teraz obie drużyny walczyć będą w drugiej fazie sezonu. Jednak każda z nich ma zupełnie inny cel.
Dla szczypiornistek Ruchu ten sezon wydaje się czasem straconym. Miało być inaczej niż zwykle. Nowy trener, nowe zawodniczki i lepszy wynik. Niestety, rzeczywistość okazała się dużo mniej różowa. Po bardzo słabym początku (7 porażek z rzędu), zmieniono szkoleniowca i cele. Miała być walka o medale, kończy się meczami o pozostanie w Superlidze. Zadanie wydaje się łatwe, bo jeśli zarząd ZPRP zatwierdzi zmiany w zasadach spadków i awansów w związku z poszerzeniem ligi, to niebieskim wystarczy zająć 10 miejsce żeby utrzymać się na najwyższym szczeblu rozgrywek. Aktualnie Ruch zajmuje właśnie 10 lokatę i do rozegrania pozostały 4 mecze. Wystarczy, że chorzowianki wygrają dwa z nich, w tym jedno z SPR Olkusz i plan zostanie wykonany. W ostatniej serii gier, w minioną sobotę Ruch przegrał w Lublinie z MKS-em 27:36.
W zupełnie innych nastrojach są koszykarze Alby. Mimo wysokiej porażki w Gliwicach z GTK Flour 71:101, chorzowianie utrzymali 3 miejsce w tabeli i do pierwszy rundy play-offu przystąpią z wyższego miejsca. Ich przeciwnikiem będzie Pogoń Prudnik (pierwszy mecz już 15 marca w hali KS Hajduki o godz. 18.). Rewanż, tydzień później w Prudniku. Do awansu do półfinału potrzebne są dwie wygrane, w przypadku remisu po dwóch spotkaniach, decydująca konfrontacja będzie miała miejsce znów w Chorzowie – 26 marca (środa). W tym miejscu warto jeszcze dodać, że dobrą dyspozycję utrzymują piłkarze Mareksu, którzy po wyjazdowej wygranej z Jedynką Niemodlin 4:2, awansowali na 3 miejsce w tabeli 1 ligi futsalu.





