Witamy na stronie Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie

Bulietyn Informacji Publicznej
przejdź na nasz profil na Facebook przejdź na nasz profil na Twitter przejdź na nasz profil na Instagram
Logo MORiS
Baner - zdjęcia obiektów moris

ChLF. Przebudzenie Biadacza

2014-11-12
Futsal logo

Chorzowska Liga Futsalu nie zwalnia tempa. Kolejna seria gier przyniosła kilka ciekawych rozstrzygnięć. O szczegółach piszemy w relacji.

I LIGA: Lata lecą, a w czołówce tabeli ciągle zmienia się niewiele. Budoserwis – podobnie jak w dwóch ostatnich sezonach – znów nadaje ton rozgrywkom. Kolejnych rywali odprawia z kwitkiem, wygrywa pewnie i wysoko. O jego sile przekonał się zespół Nochybaty, który w tej edycji sprawił już kilka niespodzianek. Przeciwko ekipie Witolda Wieczorka nie miał jednak większych szans. Skutecznością błysnął Mateusz Śliwa, który czterokrotnie pokonywał bramkarza rywali. Dzięki temu objął przodownictwo w klasyfikacji snajperów, choć wystąpił dotychczas w czterech spotkaniach, a do siatki trafiał tylko w trzech (wcześniej 5 goli z Bryką i 1 z Polstarem). Ciekawie zapowiadało się starcie Mareksu ze znakomicie spisującym się w tym sezonie Mateco. Tyle że mistrz szybko pozbawił rywala złudzeń. Już do przerwy prowadził 5:0, ostatecznie zwyciężył 6:1. Serię porażek przerwał Klimzowiec, który zremisował z WSB. Nadal za to przegrywa Asap Express. Beniaminek, który po dwóch kolejkach był wiceliderem, obecnie zajmuje również drugie miejsce – ale od końca. 3:6 z Polstarem to już piąta kolejna porażka "Asapów". Czołówka tabeli: Budoserwis 18 pkt., Marex 16, Silesia 16, Inprex 13, Mateco 12, Klimzowiec 10.

II LIGA: Wreszcie powody do radości mają piłkarze Biadacza. Mistrz Chorzowa z 2005 roku przeżywał w ostatnim czasie kryzys, czego efektem był spadek z I ligi i słaby początek tego sezonu. Po pięciu porażkach przyszło jednak w końcu pierwsze zwycięstwo – z Ekspertem 5:4 (choć okupione aż pięcioma żółtymi kartkami). Biadacz wprawdzie nie opuścił ostatniego miejsca, ale "złapał" kontakt z zespołami, które go wyprzedzają. W czołówce nadal wygrywa Feniks. Natomiast kolejne punkty – po remisach 3:3 – straciły: Wspólnie dla Chorzowa i Alpol Gemini. Mecz tego ostatniego z Dam Packiem był szalenie dramatyczny. W końcówce Alpol wyrównał z przedłużonego rzutu karnego, ale to "Dampaki" miały piłkę meczową. Na kilka sekund przed końcem jeden z zawodników tej drużyny był w sytuacji "sam na sam", ale zwlekał z oddaniem strzału i zabrzmiała syrena. Nowym wiceliderem jest Stokson, który po zaciętym meczu okazał się minimalnie lepszy od ZPM Kuś. Dla "Kusiów" to już trzecia porażka z rzędu. I aż siedem punktów straty do miejsca gwarantującego awans. Czołówka tabeli: Feniks 18 pkt., Stokson 13, Wspólnie dla Chorzowa 13, Alpol Gemini 11, Acel Hvac 9, Contra 8.

III LIGA: Zanosi się na bardzo wyrównany sezon w tej klasie rozgrywek. O dwa miejsca premiowane awansem walkę stoczy najpewniej 5-6 zespołów. Niepokonany dotychczas lider – Emediator Futsal – musiał pogodzić się z pierwszą porażką. Wyraźnie przespał pierwszą połowę, na przerwę schodził przy wyniku 0:3. Pościg udał się tylko częściowo (do stanu 2:3, a potem 3:4 – takim wynikiem zakończył się mecz). Emediator utrzymał się w fotelu lidera, ale Thunder – po piątym z rzędu zwycięstwie – zrównał się z nim punktami. Duże szanse na to ma także zespół FC Gumisie, który poczyna sobie najlepiej z nowych ekip w ChLF. Choć akurat w ostatniej kolejce dopisało mu szczęście. Przegrywał 2:4 z FC Katolik, ale zdołał w końcówce strzelić trzy bramki. Czołówka tabeli: Emediator Futsal 15 pkt. (6 meczów), Thunder 15 (6), AKF Ślonsk 12 (6), FC Gumisie 12 (5), Incognito 10 (6), Królewska Huta 9 (6).

tekst za portalem www.chorzowianin.pl