ChLF. Liga na półmetku.
2014-12-24
11 kolejek to dokładnie połowa rozgrywek Chorzowskiej Ligi Futsalu. Mistrzami na półmetku – na poszczególnych szczeblach ligi – są: Marex, Feniks i AKF Ślonsk.
I LIGA: "Jeden z dwunastu" – to nie nowa formuła znanego teleturnieju, lecz dorobek punktowy wicemistrza Chorzowa w ostatnich czterech kolejkach. Budoserwis przeżywa kryzys, którego nie przezwyciężył w spotkaniu z Klimzowcem (4:5). Nie pomogło trzech nowych zawodników (w tym Robert Chwastek, niegdyś piłkarz chorzowskiego Ruchu, a obecnie Siarki Tarnobrzeg). Za to Klimzowiec jest ostatnio regularny do bólu – cztery mecze, dwanaście punktów. Forma jak przed laty, gdy sięgał po mistrzostwo Chorzowa. Piłkarze Silesii ustanowili rekord tego sezonu. Tak wysoko – aż 9:0 z WSB – w tej edycji I ligi nie wygrał nikt. Hat-trickiem popisał się Kamil Neznal, niegdyś jeden z czołowych zawodników właśnie WSB. Wysokie zwycięstwo odniósł również lider Marex, w którym pierwsze skrzypce grał Michał Tkacz, na co dzień piłkarz Cleareksu. Czołówka tabeli: Marex 25 pkt., Silesia 23, Klimzowiec 22, Inprex 22, Budoserwis 19, Mateco 19. II LIGA: Mecz Feniksa ze Wspólnie dla Chorzowa miał ogromne znaczenie dla układu tabeli. W przypadku wygranej lidera jego przewaga nad zespołami z miejsc 2-3 (spotkanie Alpolu Gemini zostało przełożone) wzrosłaby aż do 10 punktów. Feniks byłby już wówczas "jedną nogą" w pierwszej lidze. Ale… nie jest. Wspólnie dla Chorzowa przystąpiło do meczu wyjątkowo zmotywowane. Zdominowało lidera, stworzyło dużo więcej okazji. Zasłużenie objęło prowadzenie, po golu Mirosława Kandziory. Feniks zdołał szybko odpowiedzieć. Losy spotkania ważyły się – dosłownie – do samego końca. Na 14 sekund przed syreną Adam Szolc znalazł się sam przed bramkarzem rywala. Uderzył przepięknie, w okienko, na wagę trzech punktów. Specjalistami od remisów stali się piłkarze Acel Hvac. W meczu z ZPM Kuś prowadzili 2:0, ale stracili dwa gole i musieli się zadowolić tylko punktem. W trzecim kolejnym spotkaniu. Jak to zmienić? Muszą o to zapytać zawodników ekipy Koreja.pl. Ta ostatnia też trzy razy z rzędu remisowała, ale w sobotę przełamała tę serię, wygrywając ze Stoksonem 4:0. Generalnie była to dobra kolejka dla drużyn z dołu tabeli. Obok Korei triumfowały także: ostatni Biadacz i przedostatni Ekspert. Czołówka tabeli: Feniks 27 pkt. (11 meczów), Wspólnie dla Chorzowa 23 (11), Alpol Gemini 20 (10), ZPM Kuś 16 (11), Acel Hvac 15 (11), Stokson 14 (11). III LIGA: Po raz pierwszy w tym sezonie tabelę otwierają futboliści AKF Ślonsk. Zainkasowali trzy punkty z Królewską Hutą, a następnie ucieszył ich wynik meczu dotychczasowego lidera z trzecią drużyną tabeli. Emediator nie pokonał Thundera i musiał się pożegnać z pierwszą lokatą. Po raz kolejny wyróżnił się zespół UM Świętochłowice. Daniel Tukaj, odkąd wzmocnił Urzędników, zdążył strzelić już 13 goli (w zaledwie pięciu meczach) i otwiera – wespół z Michałem Barciagą z Incognito – klasyfikację snajperów. Drużyna z ratusza może się pochwalić sześcioma zwycięstwami z rzędu, podobnie jak AKF Ślonsk. A już 11 stycznia 2015 r. Tukaj i spółka zmierzą się właśnie z liderem. Emocje gwarantowane. Czołówka tabeli: AKF Ślonsk 27 pkt., Emediator Futsal 25, Thunder 21, Incognito 20, UM Świętochłowice 20, FC Gumisie 16.
Tekst za portalem www.chorzowianin.pl





