ChLF. Gra w przewadze dała prowadzenie
2012-11-06
W miniony weekend grały zespoły I, II i III ligi.
I LIGA: Nie ma już w I lidze drużyn niepokonanych. Niespodziewanie bowiem WSB (dotychczas: 4 wygrane i 2 remisy) uznała wyższość Mateco.
Warto było obejrzeć ostatni mecz tej kolejki. A zwłaszcza jego drugą połowę. Do przerwy Klimzowiec i Marex nie trafiały, ale po zmianie stron… To był prawdziwy festiwal ciosów! Klimzowiec prowadził już 3:1, wtedy Marex rozpoczął grę w przewadze. W roli rozgrywającego dobrze spisywał się bramkarz Łukasz Ambroży. To on wyrównał na 4:4. A na 30 sekund przed końcem – po dobrze wyprowadzonej kontrze – Grzegorz Gawron przesądził o zwycięstwie Mareksu.
II LIGA: Z drużyn plasujących się w czołówce punkty straciły ÂŻaluzje Taniej i Koreja. Pierwsza z drużyn podzieliła się punktami z beniaminkiem Dam Packiem. Byłe „Ładne Klamki” przegrywały z Nochybaty już 0:2, ale zdołały wyrównać. Coraz śmielej poczyna sobie Polstar BHP. Tym razem nie tylko Tomasz Golly, lecz prawie wszyscy zawodnicy z pola wpisali się na listę strzelców w meczu z Thunderem. Polstar ustępuje w tabeli tylko ÂŻaluzjom – i to różnicą… jednej bramki.
III LIGA: Wygląda na to, że poza ekipą GC Silesia, która zgromadziła tylko punkt, pozostałe drużyny będą się bić o awans. Złą passę (trzy mecze bez wygranej) przełamali w tej kolejce Bet Boys oraz Milanos.pl. Lider Netland zanotował pierwszy remis.
Trzecioligowcy zakończyli pierwszą z trzech rund. Wciąż jednak do rozegrania pozostaje zaległe spotkanie NMG 77 Rafmed – GC Silesia, które ma odbyć się 8 grudnia.
Tekst powstał przy współpracy z portalem www.chorzowianin.pl .






