ChLF. Beniaminek coraz wyżej
2015-11-30
Wicemistrz Chorzowa niespodziewanie uległ Asapowi. Marex przerwał fatalną passę, odnosząc pierwsze zwycięstwo od września. Na czele bez zmian: Klimzowiec, WSB i Inprex wygrywały wysoko.
Wypadek przy pracy czy zwiastun kryzysu? Wszyscy zastanawiali się, jak na porażkę 0:6 z Mateco zareaguje WSB. Wicelider rywalizował z ostatnią w tabeli Bryką i rozpoczął ten mecz źle, od straty bramki. Później jednak złapał właściwy rytm i już do przerwy było 5:1. Po zmianie stron Bartłomiej Burczyk, bramkarz Bryki, jeszcze pięciokrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki. – Nie wiem, co się z nami dzieje. Dobrze wchodzimy w mecz, ale po stracie bramki głowy idą w dół i przestajemy grać – ubolewał kapitan Bryki Piotr Kuklok. Z kolei kapitan WSB Łukasz Halemba nie popadał w euforię. – Mamy 18 punktów, ale tak naprawdę więcej będzie można powiedzieć po naszych grudniowych meczach z Budoserwisem i Klimzowcem. Po nich dowiemy się, o co będziemy walczyć w tym sezonie – podkreślił.
Klimzowiec nie spuszcza z tonu, po raz szósty zainkasował komplet punktów. Jeśli w najbliższą sobotę wygra także zaległe spotkanie z Victorią Klimzowiec, oderwie się od bezpośrednich rywali na dystans trzech punktów. W ostatniej kolejce mieliśmy jedno zaskakujące rozstrzygnięcie. Budoserwis był faworytem w spotkaniu z Asapem, ale nie udźwignął tego ciężaru. Niespodziewanie uległ rywalowi 1:3. Po serii czterech porażek przebudził się broniący tytułu Marex. Do przerwy przegrywał ze Wspólnie dla Chorzowa 0:1, później jednak zdołał odwrócić losy spotkania i zwyciężyć 4:2. Warto jednak zauważyć, że mistrz stracił ważne ogniwo aż na pięć spotkań. Sebastian Klaus został ukarany czerwoną kartką i będzie pauzować przez pięć kolejek. Bardzo ciekawie zapowiadało się spotkanie Mateco z Inpreksem. Trzeci zespół poprzedniego sezonu, opromieniony rozgromieniem Wyższej Szkoły Bankowej w poprzedniej kolejce, chciał potwierdzić dobrą dyspozycję. Jednak Inprex na wiele mu nie pozwolił. Mateco już po 20 minutach przegrywało 0:5 i emocje praktycznie się skończyły. Pochwały należą się piłkarzom Feniksa. Beniaminek w trzecim kolejnym meczu okazał się lepszy od rywala. Tym razem pokonał Victorię Klimzowiec i awansował na piąte miejsce.
7. kolejka
Bryka – WSB 3:10
Feniks – Victoria Klimzowiec 3:1
Klimzowiec – Silesia 5:1
Marex – Wspólnie dla Chorzowa 4:2
Mateco – Inprex 2:9
Budoserwis – Asap Express 1:3
Czołówka tabeli: Klimzowiec 18 pkt. (6 meczów), WSB 18 (7), Inprex 18 (7), Budoserwis 15 (7), Feniks 12 (7), Mateco 10 (7).
III LIGA: 13 grudnia dojdzie do pojedynku na szczycie. Lider UM Świętochłowice zmierzy się z wiceliderem ZZRG. W ostatniej kolejce obie ekipy zrobiły swoje, pewnie sięgając po trzy punkty. Prowadzącą dwójkę goni FC Katolik, który po słabszym początku sezonu wygrał po raz czwarty z rzędu. W meczu dwóch najsłabszych drużyn – Inmedium.pl i Sportingu – padł remis 3:3. Tym samym Sporting pozostaje jedynym zespołem w ChLF, który jeszcze nigdy nie zaznał smaku zwycięstwa. W ubiegłym sezonie zdobył tylko jeden punkt w 22 spotkaniach (także w pojedynku z Inmedium.pl), obecnie zaś seria bez wygranej jest dłuższa o sześć meczów.
7. kolejka
UM Świętochłowice – Pure Finance 4:1
ZZRG – Albatrosi 7:2
FC Katolik – AC Hilda 5:3
Inmedium.pl – Sporting 3:3
Pauza FC Gumisie.
Czołówka tabeli: UM Świętochłowice 17 pkt. (7 meczów), ZZRG 15 (6), FC Katolik 13 (6), Albatrosi 10 (7), Pure Finance 9 (6).
W najbliższy weekend na boiska wyjdą drugoligowcy, którzy w sobotę (5.12.) rozegrają 8. kolejkę. W ten sam dzień – o godz. 8.00 – rozegrane zostanie zaległe spotkanie I ligi: Klimzowiec – Victoria Klimzowiec.
Info na podstawie portalu www.chorzowianin.pl





