ChLF. Druga liga na remis
2015-09-22
Rzadko się zdarza aby w jednej kolejce na 5 spotkań aż 4 zakończyły się remisowo. Taka sytuacja miała miejsce w minioną sobotę.
I LIGA: Jak zareaguje Marex na pogrom 2:8 z pierwszej kolejki? – to pytanie zadawali sobie wszyscy. W drugiej kolejce zespół Dariusza Krawczyka i Dariusza Steinmanna trafił na Silesię, był to więc pojedynek dwóch najbardziej utytułowanych drużyn ChLF (łącznie mają na koncie dziewięć tytułów mistrzowskich). Marex zapomniał o ośmiu straconych bramkach w spotkaniu z WSB, uszczelnił obronę (Łukasz Ambroży został pokonany tylko raz), sam zaś zadał trzy ciosy. Wydarzeniem kolejki był mecz Budoserwisu z Klimzowcem. Jedni i drudzy deklarują walkę o najwyższe cele, nie inaczej jest tym razem. W obu ekipach nie zawiedli najskuteczniejsi zawodnicy: Mateusz Śliwa raz umieścił piłkę w siatce rywali, ale Arkadiusz Ptok (Klimzowiec) był lepszy o jedno trafienie. A że brat tego drugiego – Marcin – także zdobył bramkę, to czwarta ekipa minionego sezonu zwyciężyła 3:1. Klimzowiec jest jedną z trzech ekip, które po dwóch kolejkach mogą się pochwalić kompletem punktów. WSB tym razem miał dużo cięższą przeprawę niż w spotkaniu z mistrzem. Minimalnie wygrał z Feniksem. Inprex z kolei jako jedyny w niedzielnej serii spotkań nie stracił gola (i wypunktował Asap). Z pierwszego zwycięstwa w I lidze cieszy się Wspólnie dla Chorzowa. Po golach Michała Gruchalskiego beniaminek pokonał Victorię.
2. kolejka
Budoserwis – Klimzowiec 1:3
Victoria Klimzowiec – Wspólnie dla Chorzowa 1:2
Feniks – WSB 2:3
Asap Express – Inprex 0:3
Marex – Silesia 3:1
Mateco – Bryka 5:3
Czołówka tabeli: WSB, Inprex, Klimzowiec – wszystkie po 6 pkt., Mateco 4 pkt.
II LIGA: Takiej sytuacji – choć rywalizację w ChLF relacjonujemy od lat – nie pamiętamy. Aż cztery z pięciu spotkań na zapleczu elity zakończyły się podziałem punktów. Z tego trendu wyłamali się tylko piłkarze Alpolu Gemini, którzy uporali się z Dam Packiem 7:4. Trzy punkty zdobyli dzięki zabójczej końcówce, bo na kilka minut przed końcem przegrywali 2:4. Wróćmy do wspomnianych remisów. Zawodnicy ZPM Kuś po 20 minutach pojedynku z Koreją prowadzili różnicą trzech bramek. Przy takiej przewadze często wkrada się rozluźnienie, a zdeterminowany rywal po golu kontaktowym łapie wiatr w żagle. Tak właśnie było w tym przypadku. Koreja dwukrotnie doprowadzała do remisu, gol na 4:4 padł w samej końcówce. Dotychczasowy lider AKF Danmar dysponuje dużym potencjałem w ofensywie, tym razem jednak został zatrzymany. Incognito stawiło mu opór i wywalczyło jeden punkt.
2. kolejka
ZPM Kuś IT4Q – Koreja.pl 4:4
Acel Hvac – Emediator Futsal 2:2
Stokson – No Name 1:1
Dam Pack – Alpol Gemini 4:7
AKF Danmar – Incognito 2:2
Mecz Thunder – Contra został przełożony.
Czołówka tabeli: Alpol Gemini 6 pkt., ZPM Kuś, Koreja.pl, AKF Danmar, No Name – wszystkie po 4 pkt.
III LIGA: Dziewięć ekip zgłosiło się do rozgrywek trzecioligowych. Jedna z nich – ZZRG – na debiut w ChLF musi jeszcze poczekać, bo w 1. kolejce pauzowała. W meczu najwyżej notowanych zespołów, rywalizujących w ubiegłym sezonie, świętochłowiccy urzędnicy zremisowali z Katolikiem. Sporting i Inmedium.pl, które w poprzedniej edycji zdecydowanie odstawały od reszty, zaczęły nowy sezon od porażek.
1. kolejka
AC Hilda – Pure Finance 2:3
Gumisie – Sporting 4:3
Albatrosi – Inmedium.pl 4:2
UM Świętochłowice – FC Katolik 4:4
Pauza ZZRG.
Tekst za portalem www.chorzowianin.pl





