„Wakacje z MORiS-em” za nami
2015-09-09
Kolejne lato na chorzowskich obiektach sportowych zakończone. Co zapamiętamy po tej edycji akcji „Wakacje z MORiS-em”? Na pewno upalną pogodę…
Cykl imprez wakacyjnych rozpoczął turniej pod hasłem „Padel nocą”. To była już druga edycja tych zawodów. Pierwszą MORiS zorganizował z okazji otwarcia kortu we wrześniu ubiegłego roku. Jak się okazało, kilka miesięcy funkcjonowania padla w mieście spowodowało, że tegoroczne zawody cieszyły się większym zainteresowaniem, i co równie ważne, miały wyższy poziom sportowy. W finale turnieju para Cyryl Piecha/Marek Wiendlocha pokonała duet Jerzy Zawartka/Wojciech Krzystanek 6:2, 6:3. W meczu o 3 miejsce bracia – Paweł i Łukasz Nawrotowie pokonali parę Daniel Surowiec – Bartek Brzózka. Rozgrywanie turnieju padla wieczorem okazało się dobrym pomysłem, bowiem tego dnia temperatura sięgała 34 stopni, a w samym korcie było zdecydowanie cieplej.

Równie plażowy klimat panował podczas turnieju siatkówki na „Orliku” przy ul. Kościuszki. Te zawody wygrał zespół o nazwie Samce Alfa. Zwycięstwo przyszło w niespotykanych okolicznościach. W rywalizacji prowadzonej systemem „każdy z każdym” – trzy ekipy grały zdecydowanie lepiej od pozostałych. W ostatnim spotkaniu imprezy, zespół o nazwie „Nic się nie stało” grał z „Samcami Alfa” (Ruda Śląska). Ci ostatni wygrali wcześniej wszystkie mecze, a „Nic się nie stało” mieli na koncie jedną porażkę z zespołem Force. Ewentualna wygrana NSNS w dwóch setach, mogła odwrócić końcową kolejność. Samce Alfa wygrali jednak pierwszego seta 15:12, a w drugim mieli dwie piłki meczowe. Obie, ekipa NSNS wybroniła, a ostatecznie wygrała drugą partię 19:17. W tie-breaku, znów mieliśmy kilka zwrotów akcji (9:12, 13:12). Drużyna Samców miała kolejne trzy!!! meczbole, ale ostatecznie przegrała także trzeciego seta 15:17, a cały mecz 1:2. Po ostatniej akcji, zamiast radości – wśród uczestników nastąpiła cisza i… niepewność. Taki rozwój wypadków spowodował, że trzy zespoły miały dokładnie taki sam bilans punktów oraz setów, i o poszczególnych miejscach musiał zadecydować stosunek „małych punktów”. W tej klasyfikacji, okazało się, że Samce Alfa uzyskali 1,288 pkt., ekipa Force – 1,264, a „Nic się nie stało” – 1,153. Tym samym, przeliczając różnicę pomiędzy zespołami, Samce Alfa wygrali wakacyjny turniej zaledwie o dwa małe punkty!

Kolejne dwa turnieje rozegrano na kortach przy ulicy Filarowej oraz na boisku osiedlowym przy kompleksie „Hajduki”. W turnieju tenisowym zawodnicy musieli się zmierzyć nie tylko z przeciwnikami, ale z dalszym ciągiem upałów. Zwyciężył Zbigniew Nalepa. Drugie miejsce zajął Wojciech Krzystanek, a trzecie Maciej Piecha. Natomiast do turnieju koszykówki ulicznej zgłosiło się dziesięć drużyn. Do naszego miasta przybyli koszykarze z Katowic, Mikołowa, Rudy Śląskiej, Zabrza, Świętochłowic, Bytomia, Sosnowca, Będzina i Mysłowic. Rywalizację w grupach eliminacyjnych wygrały drużyny „Basket Mikołów” i „Wybór należy do Was”. Obie ekipy poradziły sobie również z rywalami w półfinałach i spotkały się w wielkim finale. Zwyciężył zespół z Mikołowa po zaciętej walce 11-9. Skład mistrzowskiej drużyny tworzyli Oliwier Kwaśnik, Grzegorz Odrzywałek i Krystian Łagowski. W meczu o trzecie miejsce „Bez nazwy” wygrali z „Kosz nr 2” 11-4.
Na koniec podsumowania wakacji warto podkreślić, że po raz kolejny bardzo aktywne były także najmłodsze dzieci, które uczestniczyły we wtorkowych grach i zabawach na boiskach osiedlowych oraz w wakacyjnej szkółce tenisowej. W zajęciach tenisowych uczestniczyło ponad 20 osób, które regularnie ćwiczyły pod okiem instruktora. Za swój wysiłek otrzymały dyplomy oraz upominki. Dzieci wzięły również udział w mini turnieju, w którym miały okazję zaprezentować umiejętności nabyte przez dwa miesiące.

Natomiast na boiskach osiedlowych z naszej oferty skorzystało ok. 200 dzieci. Zdecydowanie najliczniejsza frekwencja była podczas ostatniego spotkania przygotowanego na tartanowym boisku przy ulicy Rębaczy w Chorzowie Maciejkowicach. Rzut do kosza, slalom z piłką, szczudła – to konkurencje, z którymi dzieci musiały się zmierzyć. Zadania pozbawione elementu rywalizacji, miały charakter zabawowy i zachęcały do aktywnego spędzania wolnego czasu. Za udział w naszych zabawach wszyscy uczestnicy otrzymali soczki i słodycze.
Kolejne turnieje, zabawy i treningi dopiero za rok. Wcześniej jednak zaproponujemy ciekawe formy spędzania czasu wolnego podczas ferii zimowych. Zapraszamy.





