Witamy na stronie Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie

Bulietyn Informacji Publicznej
przejdź na nasz profil na Facebook przejdź na nasz profil na Twitter przejdź na nasz profil na Instagram
Logo MORiS
Baner - zdjęcia obiektów moris

Koniec sezonu halowego

2015-05-05
piłkarki ręczne

Dramat i horror tak można opisać dwa mecze ligowe, które zakończyły sezon w hali MORiS. Piłkarki ręczne Ruchu w dramatycznych okolicznościach przegrały, a piłkarze Cleareksu po wielkich emocjach zremisowali.

Mecze obu naszych ekip rozegrane zostały w trakcie majowego weekendu. 2 maja piłkarki KPR-u spotkały się z Energą Koszalin. Niestety, chorzowianki nie tylko przegrały, ale straciły także czołową zawodniczkę. W 12. minucie Wiktoria Belmas doznała poważnej kontuzji kolana. – Jest podejrzenie zerwania więzadeł pobocznych. Nie wiadomo jeszcze, co z więzadłami krzyżowymi – powiedział po meczu trener Marcin Księżyk. – Przykra sytuacja, bo od Wiktorii wiele zależy w grze naszej drużyny – dodał. 

Belmas na początku drugiej połowy powróciła na ławkę chorzowianek, ale… na wózku inwalidzkim, z nogą unieruchomioną w szynie. Ruch – od stanu 9:9 – w końcówce I połowy tracił bramkę za bramką. Nawet w podwójnej przewadze. Koszalinianki prowadziły po 30 minutach 18:11. Na rozegraniu pojawiła się Magdalena Drażyk, jedna z piłkarek "złotej" drużyny juniorek. Pokazała się z dobrej strony, rzuciła pięć bramek, zanotowała dwa ważne przechwyty, a po brutalnym faulu na niej czerwoną kartkę zobaczyła Sylwia Matuszczyk. 10 bramek rzuciła najskuteczniejsza w ostatnich tygodniach w Ruchu Zuzanna Ważna. Po zmianie stron "Niebieskie" doprowadziły do stanu 18:20, ale później Energa znów odskoczyła na bezpieczną odległość. Po sześciobramkowej porażce chorzowiankom ciężko będzie odrobić stratę w Koszalinie. Druga część rywalizacji odbędzie się w sobotę, 9 maja.

Rywalizacja o 7. miejsce w PGNiG Superlidze – pierwszy mecz
KPR Ruch Chorzów – Energa AZS Koszalin 25:31 (11:18)

Dzień później, "horror" ze szczęsliwym zakończeniem zafundowali kibicom piłkarze Cleareksu. Przed 22. kolejką futsalowej Ekstraklasy nasza drużyna była jeszcze zagrożona grą w barażach. Musiałby się jednak spełnić "czarny scenariusz" (porażka drużyny Tomasza Ulfika z Chojnicami, a do tego trzy niekorzystne rezultaty trzech innych spotkań). W gorszej sytuacji byli plasujący się na 10. miejscu rywale. "Czerwone Diabły" koniecznie musiały zapunktować w hali MORiS, by wyrwać się ze strefy "barażowej". Pierwsza połowa nie przyniosła zbyt wielu emocji. Ładny wolej Łopucha, niecelne uderzenie z bliska Golly'ego, a na sam koniec groźny strzał zawodnika Red Devils – Kriezela to najciekawsze wydarzenia pierwszych 20 minut. Jednak po zmianie stron kibice nie mieli już prawa narzekać na nudę. Najpierw był szok. Tak bowiem trzeba nazwać trzy gole dla ekipy z Chojnic w odstępie niespełna 3 minut. Pierwsza bramka była kuriozalna – Kriezel "główką" przelobował bramkarza Cleareksu. Później piłkę stracił Salisz, a Charczenko nie zmarnował okazji. Wreszcie Kaźmierczak z bliska podwyższył na 3:0 dla Red Devils. Clearex wrócił do gry za sprawą Konrada Podobińskiego, który strzelił dwa gole. W tym momencie zagrożenie występem w barażach zmalało niemal do zera, bo w innych spotkaniach rezultaty były korzystne dla chorzowian. Także dla chojniczan, którzy – by uciec z 10. miejsca – potrzebowali tylko punktu. Jednak gdy Kriezel łatwo ograł Segeta i posłał piłkę między nogami Pstrusińskiego, ekipa gości znów miała dwa gole przewagi i była blisko zwycięstwa. Nie mając nic do stracenia, Clearex wycofał bramkarza. Szybko udało się strzelić bramkę kontaktową (na 3:4) – autorstwa Tomasza Rabczaka. Końcówka była bardzo szczęśliwa dla gospodarzy. Mirosław Miozga posłał piłkę do siatki równo z syreną i utonął w objęciach kolegów. Chorzowianie zakończyli sezon na 7. miejscu, z dorobkiem 28 pkt. Z ligi spadły: Pogoń 04 Szczecin (ubiegłoroczny wicemistrz!) oraz AZS UG Gdańsk. W barażach wystąpi Gwiazda Ruda Śląska. Cztery najlepsze zespoły: Wisła/Krakbet Kraków, Gatta Zduńska Wola, Rekord Bielsko-Biała i Red Dragons Pniewy zagrają dalej o mistrzostwo kraju.

22. kolejka Futsal Ekstraklasy
Clearex Chorzów – Red Devils Chojnice 4:4 (0:0)

W ostatnim meczu 1 ligi futsalu Marex pokonał GKS Tychy 5:2.

Tekst na podstawie portalu www.chorzowianin.pl